remove_red_eye 14
favorite_border 0
share

Light Catering – nasza opinia

Na rynku cateringów dietetycznych mamy dostęp do bardzo szerokiej oferty diet. Od standardowych przez sportowe i wegetariańskie aż do diet specjalnych. Ostatnimi czasy coraz większe zainteresowanie budzi dieta ketogeniczna dlatego tym razem postanowiliśmy przyjrzeć się jej lepiej, a także posmakować. Light Catering to jedna z nielicznych firm posiadających w swojej ofercie dietę ketogeniczną i w drodze losowania wytypowaliśmy ją do naszego testu. Zapraszamy do lektury.

 

Menu 2000 kcal, 4 posiłki:

Śniadanie Sałatka cheesburgerowa z ziołowym sosem majonezowym
II śniadanie Kokosowy koktajl mango lassi
Obiad Smażony dorsz z koprem włoskim podany z surówką z kapusty czerwonej
Kolacja Kapuśniak myśliwski z boczkiem

 

 

Śniadanie:

Sałatka cheesburgerowa z ziołowym sosem majonezowym
Posiłek wyglądał bardzo apetycznie, był kolorowy i ładnie przystrojony natką pietruszki. Nie mając informacji o zalecanej formie spożycia – na ciepło czy na zimno? zdecydowaliśmy, że każdy z nas jedną połowę zje na zimno, a drugą na ciepło. W formie na zimno posiłek był smaczny, natomiast po podgrzaniu wydobył się prawdziwy smak potrawy, który krótko mówiąc, był świetny. Sos ziołowy o smaku prosto z indyjskiej kuchni świetnie komponował się z mielonym mięsem i dodatkiem surowych warzyw.

Smak: 5/6
Wygląd dania: 5/6
Składniki: 4,5/6
Wielkość porcji: Odpowiednia
Ocena ogólna: 5/6

 

II Śniadanie:

Kokosowy koktajl mango lassi

W posiłku dominował smak śmietankowy, o lekkie nutce kokosowego posmaku. Mango natomiast, było niemalże niewyczuwalne. Koktajl po spożyciu pozostawił na języku i policzkach tłusty film. II śniadanie było mało urozmaicone i z całego menu ten posiłek najmniej przypadł nam do gustu.

Smak: 2/6
Wygląd dania: 3/6
Składniki: 3/6
Wielkość porcji: Odpowiednia
Ocena ogólna: 3/6

 

Obiad:

Smażony dorsz z koprem włoskim podany z surówką z kapusty czerwonej

Uwielbiamy ryby i nie mogliśmy doczekać się, aż spróbujemy dorsza. Gdy pora obiadu już nastała okazało się, że warto było czekać. Dorsz był dobrze usmażony, mięso było kruche, ale nie rozpadało się na widelcu. Ryba była podana z prażonymi nasionami słonecznika, fenkułem, selerem naciowym i cytryną. Jedząc rybę czuliśmy również dodatek oleju. Spodobało nam się, że surówkę podano w oddzielnym pudełku dzięki czemu nie trzeba było jej oddzielać od ryby przed podgrzaniem. Patrząc na wagę i objętość obiadu mieliśmy obawy przed tym, że będziemy musieli coś podjeść przed kolacją, jednak ku zaskoczeniu posiłek był bardzo sycący, a do ostatniego posiłku dotrwaliśmy bez problemu.

 

Smak: 5,5/6
Wygląd dania: 4,5/6
Składniki: 5/6
Wielkość porcji: Odpowiednia
Ocena ogólna: 5,5

 

Kolacja: Kapuśniak myśliwski z boczkiem

Nie jeden myśliwy skusiłby się na te danie przed polowaniem. Taki tłusty kapuśniak w odróżnieniu od tradycyjnego musi zaspokoić głód na dłużej. W zupie znaleźliśmy kawałki gotowanych grzybów, boczek, marchewkę, natkę pietruszki i oczywiście kapustę. Zupa była dobrze doprawiona, ale nie była ostra.

Smak: 4,5/6
Wygląd dania: 4/6
Składniki: 4/6
Wielkość porcji: Odpowiednia
Ocena ogólna: 4,5

 

 

Opinia dietetyk:” Pierwsza rzecz jaka zwraca uwagę to obecność warzyw każdym z trzech głównych posiłków- niestety nie było ich za dużo, ale są tutaj warzywa zielone, białe, czerwone, fioletowe i pomarańczowe. Źródłem białka w diecie są produkty mleczne, ryba i mięso. W diecie znalazły się nawet grzyby, tylko niestety pojawiły się w kolacji która nie powinna być ciężkostrawna. W śniadaniu mogłoby znaleźć się więcej warzyw, na rzecz mięsa, ale poza tym posiłek był dobrze zbilansowany. Posiłkiem który ma największą wartość odżywczą jest obiad, natomiast najmniejszą jest drugie śniadanie czyli koktajl mango lassi. W obiedzie znajdują się porcja surowych warzyw, zdrowe tłuszcze rybie i roślinne oraz pełnowartościowe białko. Natomiast koktajl poza dużą dawką nasyconych kwasów tłuszczowych, białka i wapnia nie dostarczał za wiele składników odżywczych. Posiłki spełniają podstawowe założenia diety ketogenicznej, ale brakuje w nich większej ilości warzyw.”
Dostawa, torby, opakowania i etykiety

Torba z posiłkami znalazła się pod naszymi drzwiami na czas. W środku znaleźliśmy 5 szczelnie zamkniętych pudełek oraz kartę z dzisiejszym menu. Etykiety były czytelne jednak brakowało na nich szczegółowych informacji o posiłku, wartości odżywczej i daty przydatności do spożycia. Folie zrywało się bez problemu, a pudełka z wieczkiem mocno były zamknięte. Light catering dostarcza diety na terenie Warszawy i w okolicach do godz. 7:30, od poniedziałku do soboty 

Podsumowanie
Light Catering pokazał nam, że dieta ketogeniczna wcale nie musi być nudna i monotonna. Mimo wykluczenia produktów zbożowych dieta była różnorodna, pomysłowa i smaczna. Jeżeli kogoś z was znudziła tradycyjna dieta, chce spróbować czegoś innego to Light Catering będzie dobrym wyborem.

NASZA OCENA: 5/6

 

 

Zostaw komentarz

message
email
person